ola na ratunek 2012

"Ola", 2012
Któregoś dnia pani Agnieszka Aleksandrowicz, prezes fundacji 'Na Ratunek', wspomniała mi o zdjęciach Oli, jednej z małych podopiecznych. Po kilku dniach do mnie doszło, że przecież trzeba sportretować Olę. Niebawem przekazałam fundacji obraz.
Na stronie naratunek.org pani Agnieszka Bąkowska napisałaJest to już drugi portret stworzony przez artystkę, który trafił do naszej naszej fundacji. Obie prace zostaną przekazane na licytacje, z których dochód przeznaczony będzie na rzecz budowy "Przylądka Nadziei".
22 września 2012 roku portret trafił na ekskluzywną aukcję "Charity Fashion Show". Imprezę poprowadziła pani Agata Młynarska.
"Aukcja cieszyła się dużym zainteresowaniem i przyniosła jak zwykle wiele emocji. Najzagorzalsza walka jednak toczyła się o niezwykły obraz, autorstwa wrocławskiej artystki Ewy Woroszczuk. Dzieło, poza niewątpliwymi walorami estetycznymi, opowiada jednocześnie poruszającą historię.Sportretowana na nim dziewczynka o imieniu Ola jest podopieczną fundacji, która przeszła bardzo trudną, ale szczęśliwie zakończoną drogę ku zdrowiu. Obraz jest więc nie tylko wspaniałym dziełem sztuki, ale także radosnym i pełnym siły dowodem zwycięstwa nad ciężką chorobą – przyznaje Agnieszka Aleksandrowicz. Ostatecznie po emocjonującej licytacji, portret sprzedany został za 12 tys. zł. Podczas trzeciej już edycji gali został pobity kolejny rekord i całkowity dochód z aukcji wyniósł blisko 60 tysięcy złotych."  źródło [wytłuszczenia w tekście moje ;-)]



"Ola" wylicytowana na 12 tysięcy złotych =]



1:15-1:20 


1:18-1:20