Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2013

jenn i colin 2012

trzy siostry 2012

Po przejrzeniu archiwum fotografii domowych, Danuta J. zamawia portret dla swoich rodziców. Na zdjęciu ich trzy córki.

pan, który chciał zobaczyć swojego kota 2012

Pan Łukasz skorzystał z możliwości zobaczenia swojego portretu, jaką stworzyłam z okazji nadchodzącego okresu przedświątecznego w grudniu 2012. Akcja odbyła się pod hasłem "zobacz swojego kota".

mała madzia 2012

Projekt "Ewa portretuje" ma swoich prawdziwych przyjaciół. Z pewnością należą do nich Madzia i jej rodzice. Z myślą o nich powstał ten portret, z wyrazami wdzięczności i sympatii.




ania i wojtek 2012

Ania zauroczona wizerunkiem, który złapał Kuba Wojewoda, namówiła mnie na to przedstawienie w konspiracji przed moim własnym bratem =] I dobrze.


martyna wojciechowska 2012

Pomysł na powstanie tego portretu przyszedł do głowy któregoś dnia niezwykle charyzmatycznej kobiecie i prezes fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową - pani Agnieszce Aleksandrowicz. Chciała, by stał się podarunkiem dla innej pani - bardzo energicznej kobiety, która potrafi żyć z pasją, stawiać prze sobą niezwykłe cele i je realizować. Martyna Wojciechowska jest oficjalną ambasadorką fundacji i daje wiele z siebie, by wspomóc budowę "Przylądka Nadziei", nowej kliniki onkologii dla dzieci. Właśnie ci najmłodsi pacjenci wręczyli pani Martynie portret podczas XI spotkania pacjentów wyleczonych z choroby nowotworowej w Multikinie w Arkadach Wrocławskich w grudniu 2012 roku.

Więcej zdjęć z wydarzenia na gazeta.pl


soul city 2012

"Sprawa wydawała się sympatycznym wyzwaniem. Sportretować zespół. Dopiero w trakcie pracy doszło do mnie, co to znaczy dziewięć twarzy =] Na całe szczęście praca przebiegała lekko i przyjemnie - przede wszystkim dzięki wesołym minom i mogłam się podpierać bardzo udaną fotką  pana Tomka Fryszkiewicza. Nie zdawałam sobie nawet sprawy, że tworzę w konspiracji. Michał Bober z Soul City, który zdalnie nadzorował przedsięwzięcie, trzymał fakt powstawania obrazu w tajemnicy nawet przed samym zespołem. Odsłonięcie obrazu było dla mnie niezłym przeżyciem =]
Najważniejsze, że zespołowi chyba przypadł do gustu ich nowy wizerunek."

źródło:rew więcej na blogu zespołu