Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

rodzinny, myszką trącany

"Cieszy mnie to, co powstało. Bo wstaję rano, robię kawę i mam go przed oczami. Nic mnie w nim nie kłuje, nie swędzi, wszystko jest na miejscu". 

To, dlaczego powstał - to oczywiste. Małżeński już jest. Brakowało "wszystkich do kupy".

happy birthday, Elvis!

Z okazji urodzin Króla. Bierzcie i dzielcie się, bo oto udostępniam Wam Elvisa w całkiem sensownej rozdzielczości. Nadaje się do druku. Pozdrawiam ciepło, Ewa
pobierz sobie teraz

ciocia Ewa się cieszy

Ciocia Ewa taaak się cieszy, gdy dzieci się cieszą....



portret małżeński

Czemu dziś nie robi się takich zdjęć? Nie wiem. Może dzień jest za krótki, pójście do fotografa z ufryzuowanym czerepem, odświętna pomada, krawacik... Czad, na który nas nie stać.