Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

dzień ojca

Dziś pewien Ojciec zamawia u mnie portret z okazji osiemnastki córki. Pytam go o jej ulubione kolory. Myślałam, że mi odpowie za parę godzin najwcześniej, gdy już gdzieś jakiś wywiad przeprowadzi, być może z wieczora. Tymczasem dostaję odpowiedź chwilę później, z załącznika spogląda na mnie jotpeg z próbką koloru.
Są tacy Ojcowie, którzy wiedzą po prostu.

Dziś życzę dobrego Ojcom, co wiedzą i co nie wiedzą.


Powyżej wrzucam portrecik okazjonalny, którego jestem współautorką. Za większość odpowiada moja córka, Marysia.

vanitas

Maria w skupieniu przegląda obrazki. Moment, który celebruję dwukrotnie. Najpierw unieruchamiam, robiąc zdjęcie. Potem wykonuję portret. Chcę to zapamiętać.


Usłyszałam kiedyś, że nic nie jest na zawsze. Wszystko może się zmienić. Ludzie przychodzą i odchodzą. A portrety zostają czasami przeniesione do ciemnej piwnicy... albo może na strych ;-)
Ale wszyscy ludzie pozostawiają ślad. A wy co chcecie zapamiętać?



Oryginalne zdjęcie Nolana Issaca znalazłam na unsplash.com