Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2019

wierzę w leśne wróżki

"Naszka" 2019 Sfera wierzeń - jak wiadomo, rzecz niezwykle delikatna. Nie zgadzamy się zazwyczaj, by ktoś z buciorami właził w nią ze swym "dosadyzmem" i "wszech-racjami". Chciałabym kiedyś umieć spojrzeć na pieniactwo zagorzałych z takim właśnie uśmiechem naszkowym. Ze spojrzeniem, które jest jednocześnie "tu i teraz" lecz dystansuje się od zapalczywości. Spowalnia. Powolność już niejedno w moim mniemaniu uratowała w życiu moim i moich bliskich. Życzę więc wszystkim uśmiechu Naszki. Wierzę, że w niedalekiej przyszłości coraz więcej ludzi będzie umiało się tak uśmiechać. Koniec końców zawsze  możemy zwrócić się o pomoc do leśnych wróżek. Ale nie będziemy dyskutować na temat wierzeń, bo jesteśmy kulturalni ;-)

uśmiech Zuzi

Czasem uśmiechnie się do mnie ktoś, kto ma coś ode mnie. Drugiego stycznie rano padało, wiało i nie chciało mi się wychodzić spod kołdry, a tym bardziej z domu. Zajrzałam na skrzynkę pocztową i znalazłam tam bardzo ciepłego maila od pani Ani. Załącznik mnie rozczulił. Oto Zuzia, dwa lata później. Fot. A.B. Takie gesty napędzają mnie do pracy. Urokliwy początek roku. Dziękuję, Pani Aniu! "Pani Ania z rodziną" 2015